Tegoroczne wybory są wyborem między chciejstwem, a obawami – przekonuje dr Jarosław Flis w rozmowie z Wprost24. Politolog zwraca uwagę, że dotychczas każde wybory zaczynały się od „trzęsienia ziemi” i rozpadu dotychczasowej większości – tymczasem przed tymi wyborami „żadne z głównych ugrupowań się nie posypało, nie było żadnego kryzysu rządowego, a koalicja trwała do końca kadencji z tym samym premierem”. – Teraz do trzęsienia ziemi dojdzie w wieczór wyborczy – zapowiada dr Flis
Continue reading here:
9 października? „Trzęsienie ziemi i wielka niewiadoma”